Muzeum„Zbiory Marii Skalickiej”

ozdobna linia

Muzeum bibliofilsko-artystyczne

książka

METALOVE

Poniżej przedstawiamy fotogalerię ze zdjęć z wernisażu wystawy grafik Aleksandry Bury. Zdjęcia wykonali: Maria Domalewska, Jadwiga Podżorny, Jerzy Pustelnik.

ALEKSANDRA BURY

Urodzona 30 października 1988 roku w Cieszynie. W 2007 roku ukończyła Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Ewangelickiego w Cieszynie. W latach 2007 – 2010 studiowała na kierunku Grafiki na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach. Studia ukończyła dyplomem z wyróżnieniem. W okresie 2010 – 2011 studiowała na kierunku Ilustracji na Glyndwr University in Wales w Wrexham w ramach programu ERASMUS. W 2011 rozpoczęła studia magisterskie drugiego stopnia na kierunku grafiki Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Studia ukończone z wyróżnieniem. Dyplom magistra sztuki zrealizowany w 2012 roku w Pracowni Grafiki Warsztatowej pod kierunkiem prof. Eugeniusza Delekty oraz w Pracowni Projektowania Graficznego pod kierunkiem dr Sebastiana Kubicy. Stypendystka Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego w roku akademickim 2011/2012 oraz 2016/2017. Obecnie studentka studiów doktoranckich na macierzystej uczelni. Zajmuje się grafiką warsztatową, książką oraz rysunkiem. Autorka brała udział w ponad 40 wystawach zbiorowych w Polsce, Kanadzie, Australii, Wielkiej Brytanii, Bułgarii, Rumunii i Włoszech. W 2016 roku trzykrotnie wyróżniono Ją na graficznych konkursach w kraju i za granicą, m.in. Konfrontacje Sztuki. Warszawa 2016 oraz Studio Montclair’s 19th Annual Exhibition ViewPoints 2016 w Stanach Zjednoczonych. Finalistka Signature Art Prize 2015 oraz nominowana do nagrody w The International Small Engraving Salon 2014. Zdobyła wyróżnienie honorowe w The International Biennal Miniature Art 2010 in Kanada oraz I i II miejsce w wewnętrznych konkursach graficznych Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Udomowione

Zwierzęta domowe wydają się być pospolite i niekiedy mało atrakcyjne, lecz właśnie one stały się głównym motywem  cyklu grafik, który jest też w pewnym sensie częścią refleksji związanych z rodzinnymi stronami oraz próbą uchwycenia i zamknięcia pewnego rozdziału w życiu. Ulotne chwile – ujęte w formę wspomnień, na zawsze pozostają żywymi. Interesującym problemem było także uchwycenie natury tych udomowionych zwierząt, jak i niektórych momentów gdzie wciąż tkwiący w nich pierwiastek dzikości i żywiołowości brał górę nad wyuczonym przystosowaniem się do bliskości i koegzystencji z człowiekiem.

Książka nieoczywista

Książka nieoczywista – esencja wspomnień – oscyluje na granicy książki i obiektu, przełamując utarte w społeczeństwie schematy dotyczące tradycyjnej książki oraz jej odczytywania, jednocześnie pobudzając wrażliwość odbiorcy na rzeczy znane, lecz jakby odmienne. Przelotne myśli, jakie przenikają surowe przestrzenie linii produkcyjnej znalazły swoje graficzne odzwierciedlenie w niewielkich książeczkach. Stając się nośnikiem myśli, odsłoniły nam ukryty świat społecznej istoty, która każdego dnia pracy zamienia się w maszynę. Pomiędzy pracą rąk wykonywaną monotonnymi, niemalże automatycznymi ruchami, przeplatają się rozmowy i refleksje, które utrzymują ją w stałym poczuciu człowieczeństwa. Niejednoznaczne graficzne formy ujawniają nam troski dnia codziennego, nieśmiało odsłaniają kolejne warstwy zwyczajnych i niezwyczajnych nadziei i marzeń oraz luźnych myśli przenikających mimowolnie w struktury przedmiotów, jakie pojawiają się na linii produkcyjnej. A to wszystko zapakowane i podane jak smakowity produkt.

Myśli nieoczywiste

Cykl grafik jest pewną osobistą obserwacją linii produkcyjnej oraz człowieka umieszczonego w jej industrialnym pejzażu. Pejzaż ten, niekoniecznie dla człowieka przyjazny, narzuca mu swój rytm, wymogi oraz tempo działania, przekształcając się po jakimś czasie w przestrzeń mniej obcą, niekiedy nadającą życiu wyraźny sens. Człowiek dostosowuje się, stając się istotną częścią maszyny, kolejnym elementem produkcyjnej układanki o coraz bardziej zmechanizowanym ruchach – już niemalże „naturalnie automatycznych”. Jego niepewne, chaotyczne ruchy stają się z czasem bardziej produktywne, zgodne z ustalonym schematem. Niejednoznaczne graficzne formy ujawniają nam troski dnia codziennego, nieśmiało odsłaniają kolejne warstwy zwyczajnych i niezwyczajnych nadziei i marzeń oraz luźnych myśli przenikających mimowolnie w struktury przedmiotów, jakie pojawiają się na linii produkcyjnej.

Polub lub udostępnij to wydarzenie